Kij czy marchewka?

Co Ciebie motywuje do działania – kij czy marchewka?

Chciałabym powiedzieć, że marchewka jest tylko tym, co nas motywuje i powinniśmy tylko z niej korzystać, ale w toku ewolucji wykształciliśmy mechanizmy, które działają zarówno na kija jak i marchewkę.

Naszym głównym celem, jako gatunku ludzkiego jest przetrwanie, więc rozwinęliśmy sposoby na przetrwanie m.in. negatywne nastawienie, które chroni nas przed zagrożeniem i niebezpieczeństwem – prawdziwym czy wyimaginowanym.

To negatywne nastawienie uruchamia się wszędzie w pracy, na spotkaniu, gdy stoisz w korku, jesteś z bliskimi, jesz kolację, idziesz na randkę, zajmujesz się pracami domowymi, opiekujesz dziećmi czy robisz zakupy.

Dlaczego tak się dzieje? Nasz mózg i układ nerwowy jest w stanie ciągłego czuwania i skanuje otoczenie w poszukiwaniu potencjalnego zagrożenia, rozczarowania, problemu nawet wtedy, gdy jesteś rozluźniony.

Gdy znajdzie choćby najmniejsze zagrożenie to uruchamia tunelowe widzenie, czyli koncentruje się na tym zagrożeniu nie zauważając na nic innego.

Jeżeli dostajesz ocenę swojej pracy i dostaniesz 5 pozytywnych a tylko jedną nieprzychylną to najprawdopodobniej skupisz się i najlepiej zapamiętasz tą negatywną.

Negatywne bodźce dostrzegamy znacznie szybciej niż pozytywne, bo to zapewnia nam przetrwanie. Nasi przodkowie (płazy, gady, ssaki i ludzie) musieli być czujni na wszystko, co ich otacza i nie dać się zjeść przez drapieżnika.

Przez lata ewolucji nauczyliśmy się wychwytywać zagrożenie, szybko na nie reagować, dobrze je zapamiętywać i jeszcze bardziej się na nie uwrażliwiać.

Negatywne nastawienie jest nakierowane na przetrwanie a nie, na jakość życia, dobre relacje, spokój oraz zdrowie psychofizyczne.

Stąd też ten przysłowiowy kij będzie dla nas silnym motywatorem, aby działać i … przetrwać.

Ale oprócz kija podatni jesteśmy na marchewkę, czyli nagrodę, bo to ona też zapewniała przetrwanie i była napędem do poszukania pożywienia, schronienia i odczuwania przyjemności a co za tym idzie przedłużenia gatunku.

Tak samo jak ważne dla nas jest przetrwanie tak ważne jest poczucie szczęścia, zadowolenia i satysfakcji. Będziemy dążyć do tego, co zapewnia nam radość, pozytywne emocje i doznania a będziemy unikać tego, co sprawiam nam ból, jest przykre i niewygodne. Stąd warto motywować się w pozytywny sposób.

Motywacja negatywna bazuje na lęku i poczuciu braku i kojarzy się z systemem kar. Motywacja pozytywna to wzmocnienia, docenianie i pozytywne emocje.

Marchewka, czyli nagrody i pochwały to podstawowe elementy motywacji pozytywnej.

Pozytywne docenienie pomaga nam lepiej widzieć samych siebie, lepiej działać, funkcjonować, stajemy się bardziej kreatywni i ożywieni. Czujemy się dobrze, mamy poczucie, że jesteśmy ważni. Wzrasta poczucie dobrostanu i wiara we własne siły, możliwości i inteligencję.  Jednym słowem są jesteśmy szczęśliwsi.

Podsumowując – do działania mobilizuje nas zarówno kij jak i marchewka. Kija działa silniej i szybciej niż marchewka stąd pewnie częściej się do niego uciekamy. Jednak nie zapominajmy o marchewce i sięgajmy po nią częściej lub chociaż tak samo często jak po kija.

Przeczytaj też wpis o motywacji wewnętrznej i zewnętrznej.

Jeżeli trudno jest Ci odnaleźć motywację i energię do działania zapraszam do kontaktu – pokażę Ci 5 prostych kroków aby, ją odnaleźć.