Powrót do szkoły w czasach pandemii

Rodzice, dzieci i młodzież szykują się do powrotu do szkół w nowej rzeczywistości. Wielu z Was zadaje sobie pewnie pytanie czy w szkole, w grupie dzieci, Wasze dziecko/dzieci będą bezpieczne. Czy te wszystkie wytyczne mają sens?

Powrót do szkoły

A jak sobie poradzić z nową organizacją zajęć szkolnych? Jak się nie dać niepokojowi, lękowi? Jak się w tym wszystkim odnaleźć?

Zachowując spokój i dbając o siebie!

Rzeczywistość dookoła nas zmienia się w wyniku niewidzialnego zagrożenia jakim jest covid. Duża doza niepewności, sprzeczne informacje, wprowadzenie ograniczeń powodują, że trudno nam przejść przez to wszystko obojętnie. Nawet jeżeli my się nie boimy to niepokój i lęk jest dookoła nas – nie zostajemy wobec tego obojętni, też na nas wpływa.

Pamiętajmy, że nasz dzieci również się stresują, denerwują, odczuwają niepokój i lęk. Oprócz radości i ekscytacji z powrotu do szkoły, do kolegów i koleżanek może im towarzyszyć cała gama trudnych i niezrozumiałych dla nich emocji. A dzieci nie mają jeszcze takiego doświadczenia jak dorośli i mogą nie rozumieć tego co się z nimi dzieje. Nie mają jeszcze narzędzi i umiejętności, aby sobie z tym wszystkim poradzić.

To na nas rodzicach spoczywa obowiązek zapewnienia im odpowiednich warunków do rozwoju.

WAŻNE!

Pobyt w szkole może być dla dzieci bardzo stresujący. Tak samo jak dla nas dorosłych praca.

Jeżeli ,Ty Rodzicu, będziesz spokojny – Twoje dziecko również!

Jest takie powiedzienie, że TYLKO SPOKÓJ MOŻE NAS URATOWAĆ.
Poniżej znajdziecie kilka wskazówek jak ten spokój zachować i odzyskać.

Krótko o stresie

STRES to emocjonalna reakcja umysłu na zdarzenia zewnętrzne.  Możemy nauczyć się ją kontrolować i nią kierować.

Zdrowa dawka stresu mobilizuje i skłania nas do działania, aby rozwiązać problem i wrócić do stanu harmonii. Gdy stresująca sytuacja przedłuża się a nasze mechanizmy obronne nie dają sobie rady z obciążeniem to zaczynamy szkodzić sobie.

W stresujących dla nas momentach pojawia się rozdrażnienie, nerwowość, napięcie. Dochodzi do zerwania połączenia między ciałem i umysłem. Możemy również zacząć odczuwać dyskomfort, irytację, frustrację, złość, lęk lub inne niewygodne dla nas emocje i doznania sensoryczne w ciele. Zaczynamy być coraz bardziej zmęczeni. Tracimy poczucie sprawczości! Nasze działania zostają ograniczone a nasza umiejętność efektywnego rozwiązywania problemów zaburzona. Zdolność postrzegania i świadomość ulega zawężeniu.

Gdy nasze ciało jest rozluźnione, doświadczamy otwartości umysłu, działamy naturalnie, mamy dostęp do naszej mocy i naszych zasobów, podejmujemy właściwe dla nas działania w danym momencie.  Ze spokojem obserwujemy przepływające myśli,   wszystkie problemy znajdują swoje rozwiązanie.

Jak sobie pomóc?

Warto pamiętać, że to nie rzeczy, sytuacje, ludzie wywołują w nas dane emocje, reakcje i zachowania, lecz to, w jaki sposób my interpretujemy dane zdarzenie i to, jakie my nadajemy mu znaczenie.

Każdy sam powinien poszukać swoich stresorów i odnaleźć własne sposoby obniżania napięcia. To, co będzie działało na jedną osobę niekoniecznie będzie skuteczne dla drugiej.

Istotne jest rozwiajnie u siebie i dziecka SAMOREGULACJI.

SAMOREGULACJIA to nasza umiejętność zarządzania stanami pobudzenia i hamowania.

Gdy będziemy wiedzieli, w jakim stanie pobudzenia jesteśmy, będziemy umieli zmniejszyć napięcie z nim związane.  Przełoży się to na spokojniejszą i bardziej racjonalną reakcję w trudnych dla nas momentach.

A wszyscy wiemy, że dzieciaki mają taką cudowną umiejętność naciskania naszych guzików odpalających nasze rakiety!

Samoregulacja

Przez ostatnie 10 lat uzbierałam kilkadziesiąt technik, które pomagają oswoić emocje, rozładować napięcie, wyciszyć rozkołatane nerwy, zatrzymać gonitwę myśli.

Najważeniejsze czego się nauczyłam to to, że droga do zdrowia, lepszego samopoczucia, samopoznania, samorealizacji oraz stworzenia życia takiego, jakiego się pragnie polega m.in. na uświadomieniu sobie i zrozumieniu tego, co się dzieje ze mną. Bo to co nieświadome ma nad nami władzę a to co świadome przestaje nami kierować!

Z opisanych tutaj wskazówek i ćwiczeń może również skorzystać Twoje dziecko!

Często też napięcia z całego dnia rozładowujemy po powrocie do domu na naszych bliskich. Dzieciaki robią dokładnie tak samo. Regularne stosowanie poniższych ćwiczeń pomoże Wam zapanować nad emocjami i rozładować napięcie a wspólne ich wykonywanie może przerobić się w dobrą zabawę i wesprze budowanie więzi.

Zaczynamy!

W radzeniu sobie ze stresem i napięciami może okazać się pomocny delikatny i prosty Masaż Dotyk Motyla.

Masaż Dotyk Motyla dr Evy Reich

Masaż Dotyk Motyla to krótka i wspaniała technika, która od ponad 65 lat wspiera dzieci i dorosłych, zdrowych i chorych.

Masaż obniża poziom napięć psychofizycznych i stresu, przywraca przepływ sił witalnych, pomaga w radzeniu sobie z troskami dnia codziennego, łagodzi dolegliwości bólowe.  Jest to bezpieczna technika pomagająca przepracować trudne doświadczenia życiowe nawet z najwcześniejszych okresów życia.

Masażu może nauczyć się każdy, niezależnie od posiadanego wykształcenia i umiejętności. Można go stosować w gabinetach lekarskich i terapeutycznych, szpitalach, szkołach, biurze, w domach oraz we wszystkich innych okolicznościach, kiedy trzeba szybko i skutecznie udzielić wsparcia.

Chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij TUTAJ

Poniżej przedstawiam propozycje ćwiczeń a Ciebie zachęcam do poszukiwanie swoich własnych rozwiązań. Pomocne mogą w tym być poniższe artykuły:

Zacznij już dzisiaj wykonywać opisane poniżej krótkie ćwiczenia tak, aby stały się one naturalną czynnością taką, jak np.: mycie zębów.

Pamiętaj! Aby wzmocnić pewne cechy i nasze umiejętności potrzebujemy więcej doświadczeń. Tak działa nasz mózg. Im częściej powtarzamy daną czynności tym bardziej ją utrwalamy.

Zanim zaczniesz: W skali 1 do 10 powiedz, jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu gdzie 1 oznacza niski, 10 wysoki poziom?

Ćwiczenie 1

Czas: 2-3 minuty

Gdziekolwiek jesteś, skup się teraz na dźwięku. Przenieś uwagę z tego, co robisz na dźwięki z otoczenia: szmer lodówki, wentylatora, szum aut (pomiń muzykę i ludzkie głosy), śpiew ptaków. Zobacz, co dzieje się z dźwiękiem, gdy pojawia się myśl. 

Gdy skupisz się na dźwięku za chwilę pojawi się myśl: „muszę to, czy tamto”, „to jest głupie”, „nie mam na to czasu”, „zrobię to później”. To nasz mózg i umysł ciągle coś przetwarzają. Gdy poddasz się tym myślom i pozwolisz im się rozpędzić twoja świadomość zawęzi się i pojawi się napięcie, nie słyszysz już dźwięków. Ale możesz temu zaradzić! Gdy przenosisz uwagę na dźwięk, myśli stają się tłem dla tego, co słyszysz, świadomość się poszerza a ciało rozluźnia.

Ćwiczenie 2

Czas: 2-3 minuty

W ćwiczeniu tym ważna jest OBSERWACJA. Nie zmieniaj pozycji, jeżeli pojawi się dyskomfort, nie staraj się rozluźniać, analizować, porównywać, oceniać czy zmieniać. Zauważ i poczuj przez 30 sekund. Po prostu bądź z tym, co się pojawia.

W trakcie praktyki zwracaj uwagę czy pojawia się ocena, analiza, porównywanie, opór wobec tego, czego doświadczasz. Jeżeli tak to wróć do obserwacji.

  1. Zamknij oczy. Możesz siedzieć, stać lub leżeć.
  2. Wykonaj 20 oddechów: wdech nosem, wydech przez otwarte usta.
  3. Następnie obserwuj przez 30 sekund, co czujesz w swoim ciele.
  4. Przez następne 30s obserwuj, co dzieje się z twoimi myślami.
  5. Przez kolejne 30s obserwuj pojawiające się emocje i uczucia.

Jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu? W skali 1 do 10.

Ćwiczenie 3

Gdy czujesz, że zaraz wybuchiesz:

Zatrzymaj się. Weź głęboki wdech nosem a wydech ustami. Może będziesz potrzebować wziąć ich jeszcze kilka.
Następnie powoli rozejrzyj się do okoła i zwróć uwagę na:

  1. 5 rzeczy, które widzisz i przyjrzyj się im.
  2. 4 rzeczy, które możesz dotknąć i dotknij je.
  3. 3 rzeczy, które możesz usłyszeć i usłysz je.
  4. 2 rzeczy, które możesz powąchać i powąchaj je.
  5. 1 rzecz, którą może posmakować i posmakuj ją.

Jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu?

Zobacz też wpis: Jak uwalniać emcje?