Jak rozpocząć nowy rok szkolny i nie zwariować?

Drogi Rodzicu!

Za chwilę rozpocznie się nowy rok szkolny.  Pierwsze dni szkoły, pierwsze tygodnie mogą być dla jednych ekscytujące a dla innych stresujące lub takie i takie. Kupowanie wyprawki, książek, ustalanie zajęć dodatkowych i dostrajanie się do nowych grafików może wywoływać sporo napięć i stresów.

STRES to emocjonalna reakcja umysłu na zdarzenia zewnętrzne.  Możemy nauczyć się ją kontrolować i nią kierować.

Zdrowa dawka stresu mobilizuje i skłania nas do działania, aby rozwiązać problem i wrócić do stanu harmonii. Gdy stresująca sytuacja przedłuża się a nasze mechanizmy obronne nie dają sobie rady z obciążeniem to zaczynamy szkodzić sobie.

W stresujących dla nas momentach pojawia się rozdrażnienie, nerwowość, napięcie. Dochodzi do zerwania połączenia między ciałem i umysłem. Możemy również zacząć odczuwać dyskomfort, irytację, frustrację, złość, lęk lub inne niewygodne dla nas emocje i doznania sensoryczne w ciele. Zaczynamy być coraz bardziej zmęczeni. Tracimy poczucie sprawczości! Nasze działania zostają ograniczone a nasza umiejętność efektywnego rozwiązywania problemów zaburzona. Zdolność postrzegania i świadomość ulega zawężeniu.

Gdy nasze ciało jest rozluźnione, doświadczamy otwartości umysłu, działamy naturalnie, mamy dostęp do naszej mocy i naszych zasobów, podejmujemy właściwe dla nas działania w danym momencie.  Ze spokojem obserwujemy przepływające myśli,   wszystkie problemy znajdują swoje rozwiązanie.

Jak sobie pomóc?

Warto pamiętać, że to nie rzeczy, sytuacje, ludzie wywołują w nas dane emocje, reakcje i zachowania, lecz to, w jaki sposób my interpretujemy dane zdarzenie i to, jakie my nadajemy mu znaczenie.

Każdy sam powinien poszukać swoich stresorów i odnaleźć własne sposoby obniżania napięcia. To, co będzie działało na jedną osobę niekoniecznie będzie skuteczne dla drugiej.

Istotne jest rozwiajnie SAMOREGULACJI czyli naszej umiejętność zarządzania stanami pobudzenia i hamowania. Gdy będziemy wiedzieli, w jakim stanie pobudzenia jesteśmy, będziemy umieli zmniejszyć napięcie z nim związane.  Przełoży się to na spokojniejszą i bardziej racjonalną reakcję w trudnych dla nas momentach.

Przez ostatnie 10 lat uzbierałam kilkadziesiąt technik, które pomagają rozładować napięcie i wyciszyć rozkołatane nerwy.
Najważeniejsze czego się nauczyłam to to, że droga do zdrowia, lepszego samopoczucia, samopoznania, samorealizacji oraz stworzenia życia takiego, jakiego się pragnie polega m.in. na uświadomieniu sobie i zrozumieniu tego, co dzieje się w ciele.

Poniżej przedstawiam propozycje ćwiczeń a ciebie zachęcam do poszukiwanie swoich własnych rozwiązań. Pomocne mogą w tym być poniższe artykuły:

Zacznij już dzisiaj wykonywać opisane poniżej krótkie ćwiczenia tak, aby stały się one naturalną czynnością taką, jak np.: mycie zębów.

Pamiętaj! Aby wzmocnić pewne cechy i nasze umiejętności potrzebujemy więcej doświadczeń. Tak działa nasz mózg. Im częściej powtarzamy daną czynności tym bardziej ją utrwalamy.

Zanim zaczniesz: W skali 1 do 10 powiedz, jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu gdzie 1 oznacza niski, 10 wysoki poziom?

Ćwiczenie 1

Czas: 2-3 minuty

Gdziekolwiek jesteś, skup się teraz na dźwięku. Przenieś uwagę z tego, co robisz na dźwięki z otoczenia: szmer lodówki, wentylatora, szum aut (pomiń muzykę i ludzkie głosy), śpiew ptaków. Zobacz, co dzieje się z dźwiękiem, gdy pojawia się myśl. 

Gdy skupisz się na dźwięku za chwilę pojawi się myśl: „muszę to, czy tamto”, „to jest głupie”, „nie mam na to czasu”, „zrobię to później”. To nasz mózg i umysł ciągle coś przetwarzają. Gdy poddasz się tym myślom i pozwolisz im się rozpędzić twoja świadomość zawęzi się i pojawi się napięcie, nie słyszysz już dźwięków. Ale możesz temu zaradzić! Gdy przenosisz uwagę na dźwięk, myśli stają się tłem dla tego, co słyszysz, świadomość się poszerza a ciało rozluźnia.

Ćwiczenie 2

Czas: 2-3 minuty

W ćwiczeniu tym ważna jest OBSERWACJA. Nie zmieniaj pozycji, jeżeli pojawi się dyskomfort, nie staraj się rozluźniać, analizować, porównywać, oceniać czy zmieniać. Zauważ i poczuj przez 30 sekund. Po prostu bądź z tym, co się pojawia.

W trakcie praktyki zwracaj uwagę czy pojawia się ocena, analiza, porównywanie, opór wobec tego, czego doświadczasz. Jeżeli tak to wróć do obserwacji.

  1. Zamknij oczy. Możesz siedzieć, stać lub leżeć.
  2. Wykonaj 20 oddechów: wdech nosem, wydech przez otwarte usta.
  3. Następnie obserwuj przez 30 sekund, co czujesz w swoim ciele.
  4. Przez następne 30s obserwuj, co dzieje się z twoimi myślami.
  5. Przez kolejne 30s obserwuj pojawiające się emocje i uczucia.

Jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu? W skali 1 do 10.

Ćwiczenie 3

Gdy czujesz, że zaraz wybuchiesz:

Zatrzymaj się. Weź głęboki wdech nosem a wydech ustami. Może będziesz potrzebować wziąć ich jeszcze kilka.
Następnie powoli rozejrzyj się do okoła i zwróć uwagę na:

  1. 5 rzeczy, które widzisz i przyjrzyj się im.
  2. 4 rzeczy, które możesz dotknąć i dotknij je.
  3. 3 rzeczy, które możesz usłyszeć i usłysz je.
  4. 2 rzeczy, które możesz powąchać i powąchaj je.
  5. 1 rzecz, którą może posmakować i posmakuj ją.

Jaki jest teraz poziom Twojego napięcia/stresu?

Powyższe ćwiczenia możesz robić ze swoimi dziećmi!

Zobacz też wpis: Jak uwalniać emcje?